sobota, 22 czerwca 2019

Life is Cheap - BONUS: część III


‒ On kiedyś złamał palce gościowi, naszemu sąsiadowi, gdy ten nazwał mnie pedałem. Czy tam ciotą, już nawet nie pamiętam.
Tony otworzył zaczerwienione oczy, by obdarzyć leżącego obok Saszę zamglonym spojrzeniem. Obaj byli porządnie wstawieni. Po czwartej kolejce puszkowanego, taniego piwa z pobliskiego marketu doszli do wspólnego wniosku, że fajnie byłoby pooglądać gwiazdy z dachu zakładu Tony’ego. Tu, leżąc na kocu, kontynuowali opróżnianie drugiego sześciopaka lokalnego sikacza.

czwartek, 6 czerwca 2019

Trzy światy - ROZDZIAŁ 7 - Frustracja


Podawał ludziom ciepłą pizzę i zimne piwo oraz zaliczał. Tak spędzał wakacyjne miesiące. Z egzaminów w czerwcu zaliczył już wszystkie, oprócz materiałoznawstwa, które zostało mu na wrzesień. W pozostałe z letnich miesięcy miał w planach zaliczać co innego i póki co realizacja tego planu szła mu całkiem wydajnie. W różnych miejscach i o różnych porach dnia i nocy, choć piwnicy nic dotąd nie przebiło, jeśli chodziło o stopień niekonwencjonalności.

niedziela, 19 maja 2019

Life is Cheap - BONUS: część II

Wieeelkie sorry za tę długą przerwę, ale wciągnęło mnie życie. Dzisiaj na przykład byłam w robocie, chociaż jeszcze dzień wcześniej nie planowałam :( No ale mieliście dużo innych smakołyków - chociażby Silencio ciągle atakuje czymś nowym :D.
Pozdrawiam!


‒ Mamo, wróciłem.
Susanne uśmiechnęła się ciepło do syna, stojąc w progu swojego mieszkania. Zaraz pokiwała jednak lekko głową w wyrazie rezygnacji.
‒ To o co teraz poszło? ‒ spytała. Nie musiała bardziej precyzować pytania. Mogło chodzić tylko o jedną osobę.  
Jej syn odpowiedział takim samym uśmiechem.
‒ A żebym ja wiedział ‒ odparł po chwili, wyraźnie zrezygnowany.

poniedziałek, 29 kwietnia 2019

Trzy światy - ROZDZIAŁ 6 - Ściany pokryte boazerią

Sorry, że późno i krótko, ale rozumiecie - życie... Mam nadzieję, że zregenerowaliście siły podczas świąt, a jak nie, to przecież zaraz kolejny długi weekend. Ładnie się to w tym roku ułożyło, no nie? :)


Aśka szybko odzyskała rezon. Nie wiedziała oczywiście, co się właśnie działo i jaka była tego przyczyna. Miała tylko swoje domysły, ale pojęła, jaką ma w tym przedstawieniu odegrać rolę. Nim przylgnęła mocniej do ramienia Sebastiana i przykleiła na usta głupawy uśmiech, taki trochę rozpijaczony, a trochę rozmarzony, zerknęła na swojego przyjaciela jednak lekko skonsternowana. Nie znała go takiego.

niedziela, 14 kwietnia 2019

Life is Cheap - BONUS: część I


Dziękuję za komentarze pod ostatnim rozdziałem "Trzech światów" :)
Santa Boy rozejrzał się po ciasnej łazience. Nie było tu wanny, jedynie kabina prysznicowa, więc z braku innych możliwości przysiadł na małym, metalowym koszu na śmieci z klapką. Łokciem oparł się o brzeg umywalki i spojrzał ponad nią na klęczącego przy muszli klozetowej Saszę.

wtorek, 2 kwietnia 2019

Trzy światy - ROZDZIAŁ 5 - Bez hamulców


Sebastian wrócił z wieczornego spaceru z Bohunem wściekły. Na siebie. Tam, w lesie, przestraszył się tego kurdupla. Przez dłuższą chwilę w ogóle nie mógł mu się sprzeciwić. W jego rękach był bezwładny jak szmaciana lalka. W końcu się otrząsnął i wyrwał z jego uścisku, ale nie od razu. A później po prostu odszedł, nie oglądając się za siebie. Myślał tylko o tym, żeby jak najszybciej wydostać z ciemnego lasu i wyjść na ulicę skąpaną w świetle latarni.

poniedziałek, 25 marca 2019

Atsah II - Rozdział 12 - KONIEC


Hotel miał przynajmniej kilkudziesięciu ochroniarzy, ale były zakamarki, do których rzadko zaglądali. Jak chociażby ostatnie piętro, niedostępne dla klientów. Tu znajdowały się magazyny oraz pomieszczenia gospodarcze, między innymi pralnia. Tutaj Raphael znalazł też klapę prowadzącą na dach hotelu. Miała elektroniczny zamek i zatrzaskiwała się automatycznie, ale najwyraźniej pracownicy lubili robić sobie przerwę na dymka na świeżym powietrzu, bo między klapę i framugę wciśnięty był kawałek drewna.
‒ Mamy szczęście ‒ rzucił Cherubin do Josha czekającego na dole, gdy wspiął się już na ostatni szczebel metalowej drabinki i udało mu się otworzyć klapę.