Można powiedzieć, że to już tradycja. Na beezarze, który ma teraz kłopoty, jak zwykle za darmo można pobrać ebook - "Atsah - tom I". Nic tam nie ma dodanego, czy zmodyfikowanego. Ot, takie podsumowanie.
Pozdrawiam!
czwartek, 25 października 2018
niedziela, 21 października 2018
Atsah - ROZDZIAŁ 20 - Przebudzenie
Zeszły weekend i kawałek tygodnia spędziłam w Beskidach. Są tacy, co w ogóle nie wierzą w smog. Ja się do nich nigdy nie zaliczałam, ale zawsze to bagatelizowałam... Aż do teraz. Po prostu poczułam, jakbym dopiero teraz w pełni odetchnęła. Inny świat po prostu.
To ostatni rozdział pierwszego tomu.
To ostatni rozdział pierwszego tomu.
Obudzili się dokładnie
w tym samym momencie, mimo że dzieliły ich setki mil. Obaj czuli także to samo.
Po pierwsze, zdezorientowanie miejscem, w którym się znaleźli. Chociaż bardzo
się starali, nie mogli sobie przypomnieć wydarzeń, które miały miejsce, zanim
ich umysły spowił mrok. Tylko jakieś przebłyski wspomnień przebijały się przez
mgłę. Obaj widzieli nachylającą się nad nimi postać, mężczyznę o indiańskich
rysach twarzy. Pamiętali także strach, który wtedy czuli. I to uczucie
rezygnacji, która paraliżowała ciało.
niedziela, 7 października 2018
Atsah - ROZDZIAŁ 19 - Zwątpienie
Dziękuję za komentarze pod poprzednim rozdziałem :) U mnie w życiu ciekawie. Asystowałam m.in. przy operacji świni, a nie studiuję nawet weterynarii... Niezbadane są ścieżki życia :D
Trish uśmiechnęła się
głupkowato i zerknęła w bok, a przede wszystkim sporo w górę, czyli na twarz
swojego niedawno poznanego, biologicznego ojca. Sasza też tu był. No i jeszcze ten
kudłaty pies wielbiący chudego gostka z irokezem na głowie, jakby był jakimś
bogiem. Szczęściarz, czy jakoś tak. Przed chwilą Santa Boy i jego chłopak
wrócili ze swojej nocnej eskapady. Stali więc teraz we czwórkę i patrzyli na
parę śpiącą na łóżku gwiazdy Rocka i jego kochanka, od niedawna także
narzeczonego.
poniedziałek, 24 września 2018
Atsah - ROZDZIAŁ 18 - Przekaż ode mnie Johnny'emu
– I cóż cię tu
sprowadza? Nie wzywałem cię, ale za to ty byłeś podobno zdolny zrobić wszystko,
aby moi ludzie cię wpuścili. Groziłeś, prosiłeś… No ale powiedzmy sobie
szczerze, jedyne co mógłbyś zrobić, to paść przed nimi i im obciągnąć. Chce mi
się śmiać, jak na ciebie patrzę. Mały chłopiec z dobrego domu, któremu
zachciało się pokozaczyć, ale zabawa przestała się podobać – parsknął Ahiga.
sobota, 1 września 2018
Atsah - ROZDZIAŁ 17 - Jesteś tchórzem, Johnny
Młodej dziewczynie,
która siedziała w rejestracji hotelu, dali pięćdziesiąt baksów pod ladą, aby
zajęła się Szczęściarzem i ukryła go przed obsługą tej wątpliwej klasy
przybytku. To był tani motel, nie szczycący się gwiazdkami, ale przynajmniej
mieli do niego blisko. W Austin na pewno znajdował się jakiś ośrodek
pozwalający na trzymanie zwierząt, ale żaden z nich nie miał ochoty go teraz
szukać, a tym bardziej jechać gdzieś na drugi koniec miasta.
niedziela, 19 sierpnia 2018
Atsah - ROZDZIAŁ 16 - Obrabowany barek i skalane łoże gwiazdy Rocka
Cały rozdział na raz i to jakiś przydługi. Dobrze jest :)
Ryan słuchał opowieści
Floyda z rozdziawionymi ustami. Gdyby matka to widziała, załamałaby ręce nad
jego brakiem kultury i ogłady. No ale co on mógł poradzić? Starał sobie to
wszystko ułożyć w głowie. Jakoś będzie musiał przetrawić fakt, że jego wujek naprawdę
był celem szefa gangu, a razem z nim cała jego rodzina. Floyd wytłumaczył, że
wraz z Cherubinem i Carlem dostali zlecenie robienia tego napisu na murze.
Początkowo nie stanowiło to zbyt wielkiego wyzwania. Wszystko szło gładko,
oczywiście do czasu.
niedziela, 12 sierpnia 2018
Atsah - ROZDZIAŁ 15 - Trudna rzecz
W końcu dotarli. Z
pokoju motelowego mogli oglądać wijącą się rzekę Colorado, która przepływała
przez Austin. Oczywiście, nie tę, która tworzyła Wielki Kanion, to była rzeka
Kolorado przez „K”, ale ta także robiła całkiem spore wrażenie. W końcu była to
najdłuższa rzeka, która swój początek i koniec miała w Teksasie.
Subskrybuj:
Posty (Atom)