Santa
Boy stał oparty o ścianę w holu urzędu cywilnego i palił
papierosa. Miał na sobie czarny garnitur i koszulę w takim samym
kolorze. Gdyby nie złoty łańcuszek pod kołnierzykiem zamiast
krawata, wyglądałby, jakby czekał na rozpoczęcie ceremonii
pogrzebowej, a nie ślubnej. Mijający go ludzie patrzyli na niego z
dezaprobatą, bo w urzędzie nie można było palić, lub z
zaciekawieniem. Na pewno wzbudzał zainteresowanie przeciętnego
petenta instytucji, ponieważ jemu samemu było daleko do
przeciętności. Natura, geny i hormony, dały mu metr
dziewięćdziesiąt wzrostu, ale reszta była już jego robotą.
Panny młode desperacko starają się zrzucić parę kilo, żeby
zmieścić się w wymarzoną suknię, on postanowił trochę
przybrać. Rano biegał, wieczorem chodził na siłownię. Uznał, że
pomoże mu to pożyć trochę dłużej. Ostatnio nie chciało mu się
umierać. Odnowił wyblakłe tatuaże, w tym ten na szyi. Teraz spod
kołnierza koszuli wyzierały mu krawędzie dwóch skrzyżowanych luf
rewolwerów i róży między nimi. Świeżo pofarbowane włosy, pasek
na środku czaszki, miał teraz zaczesane do tyłu. Zmienił też dwa
kolczyki poniżej kącika ust na nowe. Teraz nie były to srebrne
kulki, a stożki.
piątek, 27 marca 2020
EROS/SORE - ROZDZIAŁ 5 - Można go ukształtować jak plastelinę
Zaczyna się od ślubu Santy Boy'a z Saszą, ale to nie jest tu ważne. Do tego wiekopomnego wydarzenia jeszcze pewnie kiedyś wrócę i opiszę to z perspektywy ich dwojga. Tu na scenę wraca Stardust, który mignął w końcowych rodziałach "Life is Cheap".
środa, 25 marca 2020
Trzy Światy - ebook
W telewizji tylko jeden temat, to ja może sobie odpuszczę :)Wrzuciłam na beezar ebook "Trzy światy" - jak zwykle za darmo. Kto chce mieć wszystkie rozdziały w jednym pliku, niech zaglądnie: Link
Na beezarze można też znaleźć ostatni bonus do "Life is Cheap"
Pozdrawiam!
piątek, 20 marca 2020
EROS/SORE - ROZDZIAŁ 4 - Spodenki niezgodne z regulaminem
Jak tam w czasach zarazy? Mam nadzieję, że wszystko w porządku. Ja spaceruję po lasach. Pełno wszędzie motyli cytrynków i wiewiórek :)
Stanął
przed głównymi drzwiami szkoły i wziął jeszcze jeden, głęboki
wdech. Wcale nie po to, aby dodać sobie odwagi! Mijający go ludzie
obdarzali go jeszcze bardziej zdziwionymi spojrzeniami, niż mieli to
w zwyczaju. Od dzisiaj postanowił przestać się kulić i chować.
Postanowił przestać udawać.
niedziela, 8 marca 2020
Trzy światy - ROZDZIAŁ 20 - Wierny (KONIEC)
Króciutkie i chyba zaskakujące zakończenie "Trzech światów". Jak przeczytam od początku i poprawię multum błędów, to wrzucę całość na beezar.
Gdy
usłyszał pukanie do drzwi w środku nocy, przeszły go dreszcze.
Nie spał oczywiście, bo zbyt dużo myśli nie chciało opuścić
jego głowy. Gdy wrócił do domu, dostał burę najpierw od ojca,
potem od matki, ale tej szybko przeszła złość na widok śpiącego
w jego ramionach Logana. Wciąż obolałego, ale bez poważnych
urazów. Teraz piesek spał z nią w łóżku, po drugiej stronie niż
ojciec. Sebastian nawet się z tego cieszył, bo sam całą noc
przewracał się z boku na bok.
sobota, 29 lutego 2020
EROS/SORE - ROZDZIAŁ 3 - Nie mogę
Dostał powiadomienie o tym, że
na ich profilu umieszczono nowy post. Oglądał więc teraz zdjęcie
Laury klęczącej w swoim pokoju, już gotowej na dzisiejszego grilla
u bliźniaków. Oboje lubili kombinację czerwieni i czerni. Laura
miała na sobie czarne, obcisłe rybaczki z wysokim stanem i
karminową bluzkę na ramiączkach z koronkowym obszyciem dekoltu,
przynajmniej o rozmiar za małą i wciśniętą za pasek. Big D
powinien być bardzo zadowolony. Strój dokładnie opinał ciało
dziewczyny, a ciało Laura miała doskonałe. Do tego dwie złote
bransoletki na kostkach, czarne, brokatowe baletki i choker na szyi.
Nie miała krótkiej spódnicy, ani głębokiego dekoltu. Nie
przepadała za tandetą. Ian zaśmiał się sam do siebie, gdy
przypomniał sobie, jak jego przyjaciółka stwierdziła, że gdyby
była dziwką, to taką luksusową. Makijaż miała zrobiony w stylu
Dity von Teese, z pieprzykiem pod okiem.
niedziela, 16 lutego 2020
Trzy światy - ROZDZIAŁ 19 - Klatka
Myślałam sobie "Nie ma śniegu, nie będzie grypy". Jasne... ; (
Przez chwilę czuł się jak
zagubiony we mgle, ale teraz jego umysł pracował na przyśpieszonych obrotach. Podobnie jak ciało. Biegł szybciej niż na jakichkolwiek
zawodach, przeskakiwał korzenie i uchylał się przed gałęziami.
Czuł się jak w grze komputerowej. Dopadł do Grzesia, przewrócił
go i zakrył własnym ciałem.
niedziela, 2 lutego 2020
EROS/SORE - ROZDZIAŁ 2 - Rodzina jak z reklamy
Mężczyzna w czarnym
garniturze, cienkim krawacie w tym samym kolorze i białej koszuli
wszedł do piekarni, która była jednocześnie małą kawiarnią z
kilkoma stolikami. Zaczesał za ucho przydługie kosmyki opadające
mu na czoło i oczy. Podszedł do lady. Uśmiechnął się
oszczędnie, ale uprzejmie do ekspedientki, która od razu go
rozpoznała.
– To co zawsze? – spytała z
uśmiechem. – Chleb pełnoziarnisty i pięć bułek z sezamem?
– Tak. Dziękuję.
Subskrybuj:
Posty (Atom)
