niedziela, 22 maja 2022

Jack i Josh - BONUS - Część III

 Miała być ostatnia, ale nie wyszło. Przedłużyło mi się... Komunikacja werbalna dalej nie jest silną stroną Jacka i Josha, ale wreszcie dochodzą do jakiegoś porozumienia. Obaj są szaleni i w sumie chcą tego samego. 

Josh potargał swoje rude włosy, które nieczesane przypominały lwią grzywę. Zrobił nerwowe kółko wokół dogasającego ogniska. Wrzucił kilka suchych gałęzi, które zebrał wcześniej, żeby zapłonęło na nowo. Chciało mu się krzyczeć. Jack zawsze nazywał go głupim i miał rację. On go teraz zabije i będzie miał do tego pełne prawo. Najgorsze było to, że musiał jeszcze resztę nocy spędzić z Mikiem. Mieli tylko ten jeden, ciasny namiot. Josh nie umiał po ciemku wrócić do miasta. Nie był pewien, czy potrafiłby to zrobić nawet w dzień. Nigdy nie wszedł tak głęboko w las. Sam nie wiedział dlaczego.

niedziela, 1 maja 2022

EROS/SORE - ROZDZIAŁ 30 - Uważaj

 Shane zajęty owijaniem folią formy z risotto i miski z sałatką, żeby włożyć je do lodówki, na początku nawet nie zwrócił uwagi na dzwoniący telefon. Dopiero po chwili dźwięk przetworzony na sygnał elektryczny dotarł do odpowiednich komórek jego mózgu. Zamknął lodówkę i chwycił za komórkę, która leżała na kuchennym blacie. Odebrał.

– Halo? – spytał, gdy nic nie usłyszał. Odpowiedziała mu cisza.

poniedziałek, 14 marca 2022

EROS/SORE - ROZDZIAŁ 29 - Rodzic zawsze chce dobrze

 I gdzie ta wiosna? :( Krokus niby kwitną, a mróz trzyma...

Usiedli w salonie. Ian ukradkiem rozglądnął się wokół siebie. Zawsze podziwiał, jak wszystko w tym domu było perfekcyjnie zaprojektowane. Pani Stormare, Skyler, była jak ten dom, który zaś był częścią jej. Razem i oddzielnie stanowili perfekcję. Była najpiękniejszą kobietą, jaką znał. Nawet teraz, sama w domu, miała doskonały makijaż i perfekcyjnie obciskający jej szczupłe ciało kostium, który pewnie kosztował przynajmniej tysiąc dolarów. Jego mama prowadziła salon fryzjerski, była kosmetyczką, ale w domu po prostu ubierała luźny, męski dres, kładła nogi na ławie i oglądała telewizję, jak każdy normalny człowiek po pracy. Pani Stormare na pewno nie gustowała w takich prymitywnych rozrywkach. Była jak z obrazka. Chciała taka być. Teraz została na nim sama, ale on wciąż w jakiś sposób był doskonały.

wtorek, 25 stycznia 2022

EROS/SORE - ROZDZIAŁ 28 - Matczyna miłość

 Hej :) Co u Was? Mam nadzieję, że wszyscy zdrowi.

Mały diabełek zjadł ciastko, dokładnie zbierając z talerzyka wszystkie czekoladowe okruszki i wypił kakao. Stardust ponad głową dziewczynki wypatrywał swojej mamy, która poszła do kuchni zadzwonić. Nie chciała wrócić, mimo jego bardzo proszących myśli. Najwyraźniej się rozgadała. Zdarzało jej się, a on zaczynał czuć się nieswojo. Nie miał doświadczenia z dziećmi. Nie miał pojęcia, o czym powinien z nią rozmawiać dla zabicia czasu. Kwestia ojca małej Olivii, gbura, któremu żal pieniędzy na naukę gry na skrzypcach, była ciekawa, ale nie zamierzał brnąć w to głębiej. Nie chciał się mieszać w sprawy ludzi, którzy go nie obchodzili, a przede wszystkim nie zniósłby, gdyby mała się nagle rozbeczała albo dostała histerii. Nie znał się na dzieciach, nie rozumiał ich i przerażały go.

sobota, 27 listopada 2021

Jack i Josh - BONUS - Część II

Josh przyglądał się swojemu odbiciu w wielkim lustrze w kabinie przebieralni na tyłach sklepu sportowego. Miał na sobie tylko bieliznę, gatki z Garfieldem. Przeczesał włosy, które teraz były krótkie. Rude kosmyki wiły mu się przy karku. Lubił swoje długie włosy. Tak jak robił to teraz teraz, w Teksasie, w swojej przyczepie, którą dzielił z siostrą, co rano, w ciasnej łazience przyglądał się sobie uważnie. Dotykał swojej piegowatej szyi, policzków i pełnych ust. Lubił swój wygląd. To jedno się udało. Jack też go lubił. Dlatego go wybrał z setki innych chłopców, którzy z wielką chęcią wskoczyliby synowi magnata samochodowego do łóżka lub auta.

środa, 3 listopada 2021

Informacja: Jack i Josh... Ech...

Pracuję nad drugą częścią bonusu o Jacku i Joshu, ale idzie mi ciężko... Długo myślałam nad fabułą, wymyśliłam, trochę napisałam i... wymazałam. Myślę jeszcze raz. Ciężko mi idzie, pewnie dlatego że tak ich lubię i nie chcę zepsuć. 

Ode mnie przeprosiny dla zawiedzionych. Pracuję dalej :)

Pozdrawiam!

sobota, 2 października 2021

EROS/SORE - ROZDZIAŁ 27 - Ojcowska miłość

 

Martin szedł po schodach z teczką w jednej i reklamówką wypełnioną piwem i chipsami w drugiej dłoni. Dzisiaj wracał później, bo spotkał się ze swoim kolegą ze studiów. Poprosił go, aby prowadził jego sprawę rozwodową, która zbliżała się wielkimi krokami. Zamierzał wszystko oddać Skyler, dzieci były już przynajmniej teoretycznie dorosłe, więc mogły decydować same za siebie, powinna to więc być tylko formalność. Wtedy on będzie już cały Shane’a. Zmarszczył brwi, gdy usłyszał odgłosy rozmowy. Jego kochanek miał gościa. Nie znał żadnych z jego przyjaciół, nie podejrzewał nawet, że Shane mógłby mieć kogoś zasługującego na takie miano. Kogoś tak ważnego. Należał do bardzo skrytych ludzi. Nie lubił zdradzać swoich tajemnic i słabości. Gdy odwiedzał Shane’a, by jak zwykle ponarzekać na swoje życie i wyżreć mu wszystko, co miał w lodówce, mijał się tylko z jakimiś patałachami, którzy grzali mu łóżko. Dotąd pozostawało to dla niego zagadką. Jak ten cichy, trzymający się w liceum z tyłu chłopak mógł stać się kimś nałogowo pakującym się w jednonocne przygody? Zawsze go to dziwiło i irytowało jednocześnie.